Wiele tylko na papierze

Stowarzyszenia powstają jedno za drugim. Dziś, w czasie swobody wyznań i wypowiedzi, tego typu organizacji mnożą się bardzo szybko. Ot – wystarczy skonstruować statut organizacji, powołać władze, komisję rewizyjną, skarbnika, sekretarza i przewodniczącego i wypełniając stosowne dokumenty złożyć je w Krajowym Rejestrze Sądowym. Rejestracja nie trwa długo, zwykle w przeciągu miesiąca otrzymujemy dokumenty zwrotne potwierdzające rejestrację.

Stowarzyszeń w naszym kraju jest tak wiele, że aż trudno to wszystko jest ogarnąć swoją wyobraźnią. Wiele z nich działa niestety tylko na papierze, w rzeczywistości członkowie nie tylko się nie spotykają ze sobą, ale nawet nie prowadzą żadnej działalności związanej z realizacja zadań statutowych organizacji. Szkoda, bowiem gdyby zmobilizować wszystkie te stowarzyszenia do ciężkiej pracy, to byłaby ogromna szansa, b zmienić ten kraj. Niestety najczęściej za stowarzyszeniami stoją właśnie politycy, którzy są figurantami i którzy owe stowarzyszenia zakładali tylko po to, by realizować swoje polityczne cele, a po ich osiągnięciu pozostawiali te organizacje samym sobie.

Prawo także tylko na papierze przewiduje możliwość nierejestrowania organizacji na wypadek nieprowadzenia działalności związanej ze statutem. W rzeczywistości jednak nikt tego nie kontroluje, w sądach nie sprawdza się, czy wedle statutu odbyły się owe wybory, czy zmiany zostały zgłoszone zgodnie z przepisami do Krajowego Rejestru Sądowego. Stowarzyszenia zamiast pomagać, często sieją zamieszanie na polu organizacji pozarządowych.